środa, 16 lipca 2014

Ostatnie łupy


Znów uzbierało się troszkę kosmetycznych łupów:) Miałam darować sobie kolorówkę jednak wyszło jak wyszło... :)

Lovely, Curling Pump Up Mascara
Tak, tak będę ją testować... pierwszy raz! 

Ziaja, kremy: z BIO olejkiem z awokado oraz oliwkowy
Kolejny raz wylądowały w koszyku

Rival de Loop, żel do mycia twarzy z efektem peelingu
Jeszcze nie 30+ jednak stwierdziłam, że przetestuję. Posiadam żel do mycia oraz peeling i jestem zadowolona. Zobaczymy jak spisze się ten produkt. 

Batiste, Suchy szampon
Jeśli chodzi o suche szampony to byłam dość długo wierna Isanie. Ostatnimi czasy nie potrzebowałam suchego i nie posiadałam go nawet awaryjnie w łazience. Oczywiście skusiłam się na Batiste podczas wizyty w Biedronce. Pierwsze wrażenie: ładny zapach i dobry efekt.

Nivea, Pure & Natural, antyperspirant w kulce
Wiele Pań go chwali ze względu na brak aluminium. Stwierdziłam, że wreszcie zakupię w celu przetestowania skuteczności. Mimo tego, że jestem fanką bezzapachowców to muszę przyznać, że nawet, nawet mi odpowiada. Zobaczymy jak będzie z skutecznością. 

Sensique, Trendy Colour, kredki do makijażu
Skusiłam się na fiolet - 117 oraz 124

Isana, Żele pod prysznic
Zawsze mile widziane w mojej łazience. Edycje limitowane. 

Wellness & Beauty, Olejek do ciała olej jojoba & masło shea
Kręciłam się koło nich i kręciłam aż wreszcie zakupiłam. Żałuję, że nie wzięłam również olejku z olejkiem różanym (?)

Avon, Planet Spa, Seria Jagody Acai, Maska do włosów oraz do twarzy
Powiem tylko tyle - zapach obłędny.

Wstąpiłam również do Golden Rose i skusiłam się na 3 lakiery (pomijam ile już tych lakierów mam i niektóre jeszcze czekają na pierwsze malowanie) - Golden Rose Holiday 59, Selene 239 oraz Classics 177.
Plusem jest to, że można dostać lakiery o małych pojemnościach, wielu kolorach i naprawdę niezłej jakości.
Osobiście uwielbiam!

6 komentarzy :

  1. Widzę że zakupy udane, mi też by się przydało kilka rzeczy,ale właśnie bardziej z kolorówki ;D Korektory mi wyszły , jakis rozświetlacz też bym przygarnęła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorówki mam po dziurki w nosie (szczególnie lakiery, pomadki, błyszczyki);)
      Kuszą jednak najbardziej lakiery. Czaję się na holograficzne ale chyba jeszcze troszkę czasu upłynie zanim jakiś kupię.
      Teraz stawiam na żele, kremy itd. bo takie kosmetyki zawsze potrzebne;) A to, że poczekają w kolejce to już inna bajka:D

      Usuń
  2. Wow spore zakupy :) fajne są te nowe zapachy żeli Isana :)
    Batiste jeszcze o tym zapachu nie miałam, a ciekawi mnie ta seria fioletowa z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie testowałam ale zapach obłędny - nic tylko wąchać!!:D
      Podobno dość długo utrzymuje się na włosach.

      Usuń
  3. bardzo dobra jest ta maskara :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Opinie mnie skusiły:) Właśnie od jutra będę ją testować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka