poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Rival De Loop, Clean & Care Żel do mycia z wyciagiem z ginkgo i ogórka

Przed Wami moje małe cudeńko do mycia twarzy - Rival De Loop, Żel do mycia z wyciagiem z ginkgo i ogórka :



Kupiłam w ciemno, podchodziłam do niego bardzo ostrożnie, a teraz...? A teraz jest ze mną każdego dnia :D


Przyjemna żelowa konsystencja sprawia, że z wielką radością stosuję go w pierwszym etapie demakijażu jak i odświeżania cery. Przyjemnie pachnie, dobrze rozprowadza się na buzi. 



Widać i czuć, że buzia jest po użyciu świeża, promienna oraz oczyszczona. Dobrze radzi sobie z makijażem - co prawda przemywam oczy dwufazówką bo coś zawsze zostanie jednak jest ok, buzię kochanym tonikiem ogórkowym na którym w 99% przypadkach nie widzę resztek podkładu itd.

Jak dla mnie jest to cudo za mniej niż 10zł (koszt 150ml tubki to ok. 6-7zł).

Na koniec warto wspomnieć, że nie podrażnia, nie wysusza oraz nie uczula.

Jestem w trakcie drugiego opakowania i wiem, że będą kolejne. 




3 komentarze :

  1. Nie spodziewałabym się ,że będzie taki fajny. jakiś delikatny żel do buźki bym kupiła, bo teraz ciepło to piasek, to jakiś kurz i brakuje mi takiego fajnego odświerzenia. A sam micel tego nie daje, co żel do mycia

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam też żel już nie pierwszy raz i jest jednym z lepszych ;) aktualnie też go mam, kupiłam na promocji za 3,99 zł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wysuszał mi skórę, wiec muszę z niego zrezygnować ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka