sobota, 4 października 2014

A jednak nie tylko Rexona...

Swego czasu wspominałam o mej ulubionej wycofanej kulce oraz wierności Rexonie (tutaj). Od czasu do czasu kulki zamieniam na pewien sztyfy.

Antyperspiranty jak to antyperspiranty. Każdy ma swój ulubiony.

Osobiście preferuje bezzapachowce o które naprawdę trudno. Wiele osób uwielbia zapach cytrusów, kwiatów i innych takich. Ja staram się je unikać jak tylko się da.

Już jakiś czas temu postanowiłam eksperymentować z innymi markami oprócz Rexony.
W ciemno wrzuciłam do koszyka kulkę Dove, która (jak prawie każda obecnie marka) ma w swojej kolekcji wersję pure.




Najpierw o skuteczności - jak najbardziej na tak. Świeżość na cały dzień chociaż z lekką przewagą dla Rexony.

Chciałabym jednak poruszyć kwestię bardzo ważną - kulka Dove Pure jest bezzapachowa. Wreszcie znalazłam coś bezzapachowego (nie licząc Rexony Pure). 





Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka