czwartek, 5 lutego 2015

MediSoft Anida Kremowy balsam do ciała

Dziś mam do zaprezentowania pierwsze smarowidło do ciała od Anidy. Kupiłam w ciemno w jednej z aptek internetowych w której swego czasu bardzo często kupowałam (o niej również będę chciała wspomnieć w osobnym poście).
Skusiła mnie cena, dorwałam pewną opinię w internecie, a następnie wrzuciłam do wirtualnego koszyka.

Proszę Państwa przed Wami : Anida Kremowy Balsam do Ciała






Kremowy biały balsam do ciała mieści się w skromnym zakręcanym opakowaniu. Zamknięty jest sreberkiem dzięki czemu mamy pewność, że nikt nam w nim nie grzebał paluchem;)

Konsystencja balsamu jest delikatna. Dobrze się rozsmarowuje oraz wchłania chociaż tworzy delikatną warstewkę na ciele. Na szczęście nie jest ona klejąca. Zaserwowano nam również delikatny kwiatowy zapach.




Balsam ma za zadanie intensywnie nawilżać nawet skórę wymagającą (przesuszona oraz odwodniona) Stymulować procesy ochronne oraz łagodzić wszelkie podrażnienia.


Początkowo byłam zadowolona jednak moja skóra potrzebuje obecnie czegoś mocniejszego, bardziej treściwego.  Jest to jednak produkt godny przetestowania na sobie. Za 300ml zapłaciłam ok. 6-7zł,





Obecnie stosuję inne smarowidło tej marki i jestem zadowolona. Zobaczę co będzie dalej jednak chyba bardziej sprawdza się w obecnej zimowej aurze:)



12 komentarzy :

  1. Ja lubię delikatne balsamy :) Ten nadawałby się idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt jest dla osób lubiących tego typu smarowidła:)

      Usuń
  2. fajna cena !
    już po raz drugi widzę u Ciebie kosmetyk Anida :) muszę się za tą marką rozejrzeć u siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, warto poszukać. Może uda się Tobie gdzieś dorwać.

      Usuń
  3. Nie znam tej marki, ale chętnie czytam o takich nowościach dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Może warto się skusić i gdzieś dorwać:)

      Usuń
  4. Z tej marki miałam tylko krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremy do rąk też mnie kuszą od jakiegoś czasu. Może jakiś polecisz?:)

      Usuń
  5. Miałam kiedyś krem do rąk, ale chętnie wypróbowałabym balsam, szkoda, że jest tak słabo dostępne, przynajmniej u mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stacjonarnie jeszcze nie widziałam. Chociaż nie jestem pewna czy kremy do rąk nie mignęły mi w Naturze...

      Usuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka