poniedziałek, 9 lutego 2015

Słodka fantazja od Joanny

Jakiś czas temu skusiłam się na parę kosmetyków Joanny. Co tu dużo mówić - kusiły mnie zapachy:D






Bez większego namysłu do koszyka powędrował waniliowy szampon do włosów. Wanilia w kosmetykach czasem mnie kusi chociaż obawiam się jej intensywności - najczęściej masakruje nozdrza mocną słodkością, która czasem aż dusi. 

Czy tutaj też tak było? Po zużyciu całości mogę szczerze powiedzieć - tak, ta wanilia ma moc. Bywają mocniejsze  kosmetyki z wanilią jednak Sweet Fantasy nie można odmówić waniliowej słodkości.

Producent obiecuje nam m.in. łatwe rozczesywanie. Włosy mają się stać gładkie, lśniącej i miłe w dotyku. Początkowo byłam zauroczona. Może nie były lśniące ale podobał mi się stan włosów po myciu wanilią. Niestety częste stosowanie sprawiło, że nie widziałam efektu super lśnienia i co gorsza moje włosy zaczęły się plątać. Co za tym idzie stosowałam zamiennie z innym szamponem.
Zapach wanilii również stał się troszkę męczący jednak wielką fanką tego zapachu nie jestem.


Czy wrócę do tego szamponu? Cena kusi. Kto wie może znów zagości w mojej łazience jednak postaram się tym razem o inny wariant zapachowy.



6 komentarzy :

  1. sam zapach już mnie kusi :)
    a w sumie żebym mogła rozczesać włosy i tak zawsze nakąldam odżywkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również staram się nakładać ale różnie bywa;) Jednak jak mam włosy dłuższe to powinnam robić to zawsze ponieważ mam tendencje do plątania;)

      Usuń
  2. Może następnym razem i ja się skuszę na jakieś szampon z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie przepadam za wanilią :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie pałam wielką miłością ale czasem mnie kusi.

      Usuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka