czwartek, 2 kwietnia 2015

I Ty też możesz mieć zmysłową przygodę pod prysznicem!;)

Dziś moje cudeńko - żel pod prysznic z olejkiem arganowym marki Paloma:D


Z tą niepozorną tubką możemy dostarczyć sobie 100% relaks pod prysznicem. Istna uczta dla ciała i zmysłów!


Dorwałam go na na promocji w Naturze. Oczywiście czekał sobie grzecznie na swoją kolej (na szczęście zbiory coraz mniejsze;)) i jak się już doczekał to rozkochał w sobie szalenie.


Mamy tutaj olejek arganowy, ekstrakt z cynamonu i imbiru oraz D-Panthenol. 
Można długo pisać jakie działanie mają ww. - nawilżenie, ujędrnienie, odnowa komórek, elastyczność, dotlenienie, działanie kojące i łagodzące. Jednak muszę wspomnieć o najważniejszym - zapach moje Drogie ( a może i też Drodzy;)), zapach!


Producent obiecuje nam pobudzenie oraz witalizację. Otulenie aksamitnym oraz zmysłowym zapachem. I tutaj spełnia swoje obietnice w 100%. Zapach jest obłędny!!
Ciepły, otulający, zmysłowy - istna rozkosz. Ma w sobie męską nutkę, która jest wyczuwalne ale strasznie ulotna. Cudo, cudo, cudo!


Schodząc na chwilę na ziemię...
Żel ma idealną konsystencę. Dobrze się rozprowadza na ciele otulając ją zmysłowym zapachem, który utrzymuje się na ciele pewien czas. Nie wysusza.

Jeśli macie ochotę na chwilę zapomnienia polecam:) Koszt to ok. 9-10zł (w promocji ok. 6zł) / 200ml. 

Dodam również, że potrafię go wąchać przy okazji bycia w łazience:D


14 komentarzy :

  1. Zapach musi być kuszący, jednak na razie mam spore zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może jednak...?:) Zawsze może grzecznie czekać:P

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie ma na co czekać, czas upolować!

      Usuń
  3. Zaciekawiłaś mnie tym zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest obłędny! Czysta rozkosz pod prysznicem;)

      Usuń
  4. Ciekawy produkt, nie znam kompletnie tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto coś przetestować:) Na 100% jest dostępna w Naturze. Mam jeszcze zdzieraki do ciała ale czekają na swoją kolej.

      Usuń
  5. Zapach musi być obłędny :) Uwielbiam cynamon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto w takim razie wybrać się do Natury na łowy!;)

      Usuń
  6. Szkoda, że nie mogę używać takich specyfików...:(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka