poniedziałek, 11 maja 2015

Zużycia

Pierwszy wpis w maju i zaczynam od zużyć z ostatnich tygodni. Mam nadzieję, że majówka upłynęła Wam przyjemnie chociaż pogoda nie rozpieszczała...




Joanna, Sweet Fantasy, czekoladowy żel pod prysznic
Zanim zabrałam się za post o nim już znikł z butelki;) Żele idą u mnie szybko jednak czekoladka od Joanny znikła w trybie ekspresowym. Pewnie przyczyniła się do tego lekko wodnista konsystencja. Zapach czekoladowy ale zalatujący sztucznością. Może być od czasu do czasu.

Joanna, ananasowy szampon do włosów
Jupi, jupi, jupi! Wreszcie go wykończyłam. Już powoli miałam go dość. Ile można, no ile:) Pisałam o nim tu.

Nivea, Creme Coconut, żel pod prysznic
Przyjemniaczek. Bardzo przypadł mi do gustu. Takie moje małe odkrycie (tu).

Kolastyna, Refresh, żel do mycia twarzy
Sprawdził się przyzwoicie. Pisałam o nim tu. Obecnie męczę coś z Rossmanna i jest źle - o tym jednak kolejnym razem.

Avon, Fiołek, płyn do kąpieli
Pierwsza butla skończona. Tak samo jak z szamponem - wreszcie. Reszta również dobija dnia (tu).

Paloma, żel pod prysznic z olejkiem arganowym
Moje cudeńko! Nic tylko wskakiwać z nim pod prysznic. Pisałam o nim tu.



Ziaja, dwufazowy płyn do demakijażu
Kolejne opakowanie. Lubię i często do niego wracam. Stosuję zamiennie z innymi dwufazówkami. 

IsanaMed, Ultra sensitive, dezodorant w sprey'u
Jeśli dobrze pamiętam  to jeszcze o nim nie wspominałam. Początki były średnie jednak przekonałam się do niego. O nim jednak jeszcze wspomnę w osobnym poście.

Flos-lek, Winter Care, krem ochronny
Warto mieć go w łazience zimą. Pisałam o nim tu.

Nivea, Dry comfort plus, anyperspirat w kulce
Muszę Wam powiedzieć, że jest to jedna z lepszych kulek. Zapach w miarę neutralny. Początkowo pudrowy. Szybko jednak znika na ciele. Jeden minus to tendencja do wysuszania.

Lirene, kojąca emulsja do ciała

IsanaMed, balsam do wrażliwej skóry
Stały bywalec mojej łazienki. Pisałam o nim tu. Za mną już kolejne opakowanie.

IsanaMed, Urea, emulsja do ciała
Z serii Urea chyba najbardziej go polubiłam. Jeśli mnie pamięć nie myli moje drugie opakowanie. jestem zadowolona ale bez efektu wow!

La Luxe Paris, arganowy jedwab do ciała

Hair Up, suchy szampon
Lepiej uciekać... (tu).

Ziaja, tonik BIO aloesowy
Uwielbiam! Ostatnio posiłkowałam się czymś innym i była to dla mnie tragedia. Zawsze muszę go mieć w łazience. Pisałam o nim m.in. tu.


Jak u Was z zużyciami? Macie ulubieńców ostatniego miesiąca, a może jakiegoś bubla?

18 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Wreszcie mogłam wyrzucić opakowania:)

      Usuń
  2. Bardzo dobrze Ci poszło :) Moje zużycia czekają w kopiach roboczych ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne denko :) Mam szampon z Joanny w innej wersji zapachowej i też czekam z niecierpliwością, kiedy sięgnie dna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne denko widzę kilka kosmetyków które i ja używałam, Isana deo bardzo fajne, czekoladka z Joanny całkiem ok, że z Kolastyny też przyjemny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Isana faktycznie fajna chociaż na półce sklepowej niepozornie wygląda:)

      Usuń
  5. sporo tego , ja mam też szampon Joanny z profesjonalnej serii, ale pół wywiozłam do mamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli szybciej zniknie:) Inaczej grozi niekończąca się opowieść:)

      Usuń
  6. Sporo tego, gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie zabrałam się za denko. Ile można trzymać puste opakowania;)

      Usuń
  7. Spore to denko, u mnie ciężko z denkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ty mi nawet o pogodzie nie wspominaj :D mój jedyny wolny dzień - 1 maja - cały czas padało... dziś znów deszcz, a w końcu kończę wcześniej ;)
    gratuluję zużyć tak poza tym ;) sama nie znam żadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeeee, to zawsze tak jest:) Ma się wolny dzień, ma się plany i pogoda do....;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Ja również średnio;) Zalegające szpargały mi wadzą, z drugiej strony fajnie wiedzieć ile tego idzie:P

      Usuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka