środa, 24 czerwca 2015

Jardins De Provence czyli zapachowa rozkosz dla nosa

Pod koniec zeszłego roku (jeśli dobrze pamiętam), a może na początku obecnego skusiłam się na dwa masła do ciała w Biedronce w zawrotnej cenie 9.99 / sztuka. Cała seria kusiła opakowaniami. Mnie najbardziej kusiły masła do ciała. Szkoda tylko, że tak długo zwlekałam z ich testowaniem...




poniedziałek, 22 czerwca 2015

Pamiętajcie, jutro Dzień Vadera!

Jutro Bąbelkowy Tata będzie obchodził pierwszy raz swoje święto. Z tej okazji wpis książkowy:) Gdy tylko zauważyłam vaderowską serię buzia mi się uśmiechnęła i zacierałam rączki czekając na przesyłkę.


czwartek, 18 czerwca 2015

Wellness&Beauty: Przygoda z masłem shea i olejkiem migdałowym

Powoli odkrywam serię Wellness&Beauty dostępną w Rossmannie. Nie wiem czemu dopiero teraz zaczynam z nimi przygodę. Dość często produkty tej marki wręcz wyskakiwały mi z rossmannowskich półek, a ja szłam dalej chociaż strasznie mnie kusiły. Na szczęście wreszcie się na coś skusiłam:)


wtorek, 16 czerwca 2015

Tołpa Green, Oczyszczanie

Dzisiaj o łagodnym żelu do mycia twarzy i oczu marki Tołpa. Gdy Tołpa pojawiła się w regularnej sprzedaży w Biedronce z wielką chęcią sięgnęłam po żel. Zresztą nie tylko ja połakomiłam się na ten produkt. Dość szybko miejsca po żelach zostawały puste.



Z Tołpą miałam już do czynienia w czasie ciąży i byłam zadowolona. Jak się sprawdził kolejny produkt?

piątek, 5 czerwca 2015

Kosmetyki Brzuszkowej Mamy: Co używałam będąc w ciąży / część I

Wreszcie, wreszcie zabrałam się za post związanym z kosmetykami dla mamy w ciąży:) Zabierałam się za niego i nigdy zabrać nie mogłam. Może wynikało to z tego, że sporo kosmetyków jeszcze majaczyło na dnie;) Dodam, że parę sztuk również czekało na ten temat z nadzieją, że wreszcie się pojawi i spokojnie będą mogły opuścić swoje miejsce w łazience lądując w koszu:):P

Cykl "Kosmetyki Brzuszkowej Mamy" będzie miał dwie części - kosmetyki, których używałam oraz przegląd tego co dostępne jest na rynku.  Później przyjdzie czas na kosmetyki, których używałam po porodzie. Chociaż w dzisiejszym zestawieniu znajdą się takie, których używałam w ciąży, po porodzie oraz obecnie stosuję od czasu do czasu.




środa, 3 czerwca 2015

Stopowa sprawa czyli No 36 w natarciu...

Kawał czasu temu nakupowałam kremy do stóp. Czas więc powoli podzielić się opiniami, denkować wreszcie chomikowane (mam nadzieję) cuda i regularniej stosować wszystkie smarowidła;) Dziś przyszedł czas na PharmaCF No 36, Intensywnie regenerujący krem do stóp 10% Urea.


Jak się sprawdził ten przyjemniaczek? 

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka