piątek, 5 czerwca 2015

Kosmetyki Brzuszkowej Mamy: Co używałam będąc w ciąży / część I

Wreszcie, wreszcie zabrałam się za post związanym z kosmetykami dla mamy w ciąży:) Zabierałam się za niego i nigdy zabrać nie mogłam. Może wynikało to z tego, że sporo kosmetyków jeszcze majaczyło na dnie;) Dodam, że parę sztuk również czekało na ten temat z nadzieją, że wreszcie się pojawi i spokojnie będą mogły opuścić swoje miejsce w łazience lądując w koszu:):P

Cykl "Kosmetyki Brzuszkowej Mamy" będzie miał dwie części - kosmetyki, których używałam oraz przegląd tego co dostępne jest na rynku.  Później przyjdzie czas na kosmetyki, których używałam po porodzie. Chociaż w dzisiejszym zestawieniu znajdą się takie, których używałam w ciąży, po porodzie oraz obecnie stosuję od czasu do czasu.






Kosmetyki z serii Palmer's:

Palmer's, Pielęgnacyjny balsam przeciw rozstępom

Do ok. 30 tygodnia dawał radę! Później musiałam się wspomóc innymi preparatami ale o tym za chwilę. Naprawdę dobrze nawilżał, odżywiał. Pozostawiał skórę przyjemną w dotyku. Czuć było, że na jest na skórze, co moim skromnym zdaniem, jest bardzo ważne szczególnie kiedy brzuchol zaczyna być coraz większy;) Stosowałam go przez całą ciążę, po porodzie, a nawet teraz wygrzebałam już końcówkę i przyniósł mi mega ukojenie. Zapach przyjemny, słodkawo-kakaowy. O dziwo szczególnie mi nie przeszkadzał mimo, że początkowo miałam niezłe jazdy:) Zużyłam ok. 3 opakowania. Koszt 250ml/ok. 28zł





Palmer's, Skoncentrowany krem przeciw rozstępom
Jak powyżej. Stwierdziłam, że warto w newralgiczne miejsca wklepywać coś jeszcze. Końcówka jeszcze jest i na dniach muszę ją w siebie wsmarować aby pozbyć się zalegiwaczy na półce. Zużyłam 2 opakowania. Koszt 125g/ok. 28zł




Palmer's, Tummy Butter, masło do pielęgancji brzucha
Zaczęłam stosować w późniejszym etapie ciąży. Rewelacyjnie nawilżał oraz natłuszczał. Niezwykle przyjemny w użytkowaniu. Polecam przy już powiększającym się brzuszku. Koszt 125g/ok. 40zł





Palmer's, Kojąca oliwka dla kobiet w ciąży
Wybawienie. W pewnym momencie brzuch zaczął nabierać sporych rozmiarów w szybkim tempie. Nic nie dawało ukojenia na dłużej. Stwierdziła, że kupię coś jeszcze i padło na kojącą oliwkę. Mega wydajna. Mam ją do dziś. Naprawdę super produkt godny kupienia. Koszt 150ml/ok. 30zł





Palmer's, Pielęgnacyjny krem do biustu w czasie laktacji
Co będę Wam ściemniać - ok. 3 m-ca strasznie ale to mega strasznie zaczęły swędzieć mnie sutki;) Myślałam, że zaraz sobie je wydrapie. Nic nie pomagało, kompletnie nic! Skusiłam się na ww. krem i ... ulga była już po pierwszym zastosowaniu. Jeju, jaką miałam wtedy radochę:) Cudeńko, które sprawdzi się również po porodzie. Koszt 30g/ok. 27zł



Tołpa, Dermo body mum, S.O.S., krem wzmacniający przeciw rozstępom
Poszły dwa opakowania. Nie będę ukrywać, że na początku jakoś średnio mi podchodził jednak zmieniłam zdanie w połowie. Fajnie nawilża oraz natłuszcza skórę. Przynosi ulgę rozciągającej się skórze. Lekka, przyjemna formuła. Czy warto? Moim zdaniem tak. Koszt 250ml/ok. 40-50zł





Babydream, Olejek do ciała przeciw rozstępom
Miałam jedną butlę przed ciążą. Stosowałam w ciąży jak i po. Zapewne jeszcze nie raz u mnie zagości. Super produkt o przyjemnym zapachu. Często stosowałam w ciągu dnia, szczególnie później. Chociaż nie jestem jakąś wielką miłośniczką oliwki. Wiadomo, idealnie sprawdza się na wilgotnej skórze więc czasem przemywałam brzuchol i na to oliwka lub po kąpieli. Jestem jednak większą zwolenniczką balsamów itd. Wyjątek oliwka z Palmer's, którą można stosować również "na sucho". Koszt 250ml/ok. 10-12zł





Efektima, Mama Care, Specjalistyczny płyn do higieny intymnej
Polecam wszystkim kobietom! Delikatny, wspaniały i wydajny. W pierwszych chwilach po porodzie poszedł w ruch na całe ciało kiedy nie miałam siły na targanie ze sobą wszystkiego plus oczywiście ślęczenie w łazience. Sprawdził się w 100%/  Koi, odświeża. Cudeńko. Koszt: 200ml/ok. 12zł




Maltan, Maść do pielęgnacji brodawek sutkowych
Nie będę ściemniać - dużo to go nie stosowałam:) Bardziej przypadł mi Palmer's. Jednak gdy już po niego sięgnęłam to byłam zadowolona. Przynosi ukojenie. Koszt: 40ml/ok. 10zł



Perfecta Mama, Preparat do pielęgnacji biustu oraz chłodzący krem do nóg
Tubki mam do dziś:) Czas jej wykończyć. Ciekawe produkty jednak głównie stosowałam co innego na te partie ciała. Jeśli chodzi o krem do biustu to jak dla mnie przyjemny ale za bardzo intensywny zapach - na początku maminej drogi człowiek może mieć wątpliwości czy sprawdzi się z maluchem przy piersi;) Wiadomym jest, że mały człowieczek może być nastawiony anty:) Ogólnie fajna seria ale bez szału jak dla mnie... Koszt: 100ml/ok. 12-15zł







Mustela 9, Krem podwójnie działający przeciw rozstępom
Pod koniec ciąży zaserowałam sobie krem musteli. Dobrze nawilża, pozostawia lekki tłustawy film, zmniejsza dyskomfort związany z napinającą się skórą. Produkt ciekawy i warto go mieć chociaż cena dość spora - koszt 150ml to ok. 70-100zł

(OPIS)




Pharmaceris M, Tocoreduct Forte, Preparat zmniejszający istniejące rozstępy
Przypadł mi chyba bardziej niż Mustela. Fajnie się wchłania, nawilża, łagodzi. Druga tubka czeka na otwarcie. Koszt 75ml/ok. 40zł




Podane ceny są cenami sugerowanymi. Ww. można bardzo często dostać w promocji.


Jak widać po dwóch ostatnich produktach - tak, pojawiły się u mnie rozstępy na brzuchu. Nie ma tragedii jednak początkowo myślałam, że zacznę walić głową w lustro! Tyle smarowania, tyle cudowania, a w 34/35. tygodniu ciąży pojawiły się dwie, lekko wyczuwalne, malutkie pręgi pod brzuchem.
Byłam wkurzona ale... Stwierdziłam, że gdybym się nie smarowała tyle (a niektóre panie gorąco to polecają w myśl zasady "jak mają być to będą" co uważam za mega głupotę!) to kto wie czy nie byłoby o wiele gorzej. Dwa: smarowanie popłaca - zawsze lepsza kondycja skóry nawet jeśli coś się pojawi. Później pojawiło się parę z boku brzucha i na samym brzuchu. Co poradzić... Nie powiem, że skakałam z radości jednak już od pojawienia się pierwszych smarowałam się dwoma ostatnimi i całą resztą. Moim zdaniem opłacało się;) Co tu dużo mówić - mogłoby ich nie być z drugiej strony trzeba się spodziewać małych niespodzianek szczególnie kiedy nagle jest bumm jeśli chodzi o rosnący brzuch plus jeśli 95% przybierania to brzuch.
Nadal działam i zobaczy co z tego wyjdzie. Doszedł również inny produkt plus dwa czekają ale o tym w kolejnym poście. Podsumowując: niektóre są niewidoczne, nawet nie wyczuwam ich pod palcami, popracować muszę jeszcze nad bocznymi;) Mam nadzieję, że będzie dobrze. Trzeba również przyznać, że powrót do formy jest również równoznaczny z mniejszą widocznością rozstępów. Zresztą najważniejsze, że mam małego Bąbla:)

A może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na tygryski?:)


Kolejne wpisy w najbliższym czasie:
Kosmetyki Brzuszkowej Mamy: Jakie produkty mamy dostępne na rynku / część II
Kosmetyki Mamy: Co używam po porodzie
Przygotowanie do porodu: Jakie środki higieniczne warto kupić


7 komentarzy :

  1. No kosmetyki warto stosować, wiele też zależy od genów, tego ile przybierzemy na wadze i ogłolnych predyspozycji skóry

    OdpowiedzUsuń
  2. z własnego doświadczenia polecam oillan, z tańszych całkiem nieźle sprawdzają się kosmetyki z ziaji dla przyszłych mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ciekawe jak składy bo niestety - mimo sympatii do ziaji - składy kosmetyków dla dzieci nie są zbyt rewelacyjne wg. mnie.

      Usuń
  3. Ja kupując kosmetyki zawsze patrzę na skład, ponieważ wiele produktów drażni moją skórę, najlepiej sprawdzają się kosmetyki z naturalnych składników.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka