środa, 19 sierpnia 2015

Sun Ozon, Aloe Vera

Przy kupowaniu rossmanowskich filtrów skusiłam się również na aloesową mgiełkę po opalaniu. Przyznam, że nie planowałam wielkiego opalania;) Jednak słoneczne dni sprawiły, że skusiłam się na nią bo jak wiadomo różnie to bywa:)



Co Wam będę ściemniać - najwięcej mgiełki używa moja druga połówka:D Nie aby smażył się na balkonie. Zawędrował parę razy z książką w dłoni i trochę go złapało. Mgiełkę serwowałam również mamie, która śmigała dumnie i wytrwale z Bąbeliną na spacerku. 

Co o produkcie mówi Rossmann:
"Przezroczysty, nawilżający, nie pozostawiający tłustej warstwy na skórze. Chłodzi, koi, odświeża skóre zniszczoną działaniem promieni słonecznych i natychmiast po nałożeniu daje efekt chłodzenia. Formuła pielęgnacyjna z aloesem i alatoiną nawilża skórę i pozostawia uczucie świeżości i gładkości. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. Zapewnia długotrwały efekt brązu. Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.
Zawiera 98% aolesu*. Koncentrat żelu aloesowego, odpowiada 100% soku z liści aloesu. "

I tu proszę Państwa zgadzam się w 100%. Zadowolone były osoby stosujące, zadowolona jestem również i ja. Od czasu do czasu również się nim psikam. Parę razy słońce trochę mnie złapało. Zaczęłam stosować również po depilacji i jestem zadowolona. 

Czuć przyjemny chłód, odświeża. Ma działanie nawilżające i łagodzące. Cudownie pachnie!!!!!! Producent twierdzi, że nie zostawia tłustej warstewki. Tłustej może i nie ale lekko klejącą tak. Jednak jest to efekt tylko w przypadku zaaplikowania zbyt dużej ilości. Zresztą w 90% po chwili znika. 
Ewentualna opalenizna przy stosowaniu sprayu faktycznie szybko brązowieje i dłużej się utrzymuje.

Za 200ml zapłacimy w promocji 7.99! Moim zdaniem warto przetestować i to nie tylko po opalaniu.

Na koniec skład:
Aqua, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin, Alcohol, Phenoxyethanol, Panthenol, Disodium Edta, Caprylyl/Capryl Wheat Bran/Straw Glycosides, Parfum, Allantoin, Fusel Wheat Bran/ Straw Glycosides, Sodium Hydroxide, Polyglyceryl-5 Oleate, Sodium Cocoyl Glutamate, Potassium Sorbate, Glyceryl Caprylate, Citric Axid, Sodium Benzoate, CI 47005, CI 42051, Sodium Sulfate.


Miałyście może ten spray? Jak wrażenia?



22 komentarze :

  1. Cena przyjazna dla portfela, więc czemu by się nie skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, cena zachęca do testów:)

      Usuń
  2. Nie znam tego kosmetyku ale cena jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy produkt, choć znając mnie sama bym sobie coś takiego zmieszała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydałby mi się taki produkt zdecydowanie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego;) Czas wyruszyć na łowy!

      Usuń
  5. Produkty z aloesem, są genialne na tę pogodę i po opalaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo chętnie go sprawdzę, ale już chyba nie w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie?!:) Sprawdzi się również w innych sytuacjach:)

      Usuń
  7. Ja chyba podobnie jak i Ty używałabym tego cacka po depilacji- niech koi i nawilża ;)
    Niestety, z opalaniem się jestem kompletnie na bakier:
    jak jest słońce- nie chcę się opalać.
    Jak się już naoglądam pięknych opalonych ludzi- słońce idzie na urlop xD

    Nie ma to jak fart w życiu :P

    OdpowiedzUsuń
  8. ja się w tym roku też jakoś za bardzo nie eksponowałam na słońcu
    za to mój mężczyzna parę razy się podsmażył, hehe , faceci

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś mleczko po opalaniu z tej serii i było wybawieniem dla wszystkich domowników po intensywnym smażingu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że mleczko też jest ok!

      Usuń
  10. Czuję się skuszona tą recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiałam się nad nim, ale jednak wybrałam żel łagodzący z Ziai ;)
    Być może w przyszłym roku się skuszę jeśli jeszcze będzie dostępny

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusisz, kusisz.. ale na razie muszę wykorzystać te, które mam w domu. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś wiem na temat kuszenia i sporych zbiorów:)

      Usuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka