poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Złociste refleksy z Timotei

W kwietniu kupiłam maseczkę do włosów rozjaśnianych i blond marki Timotei. Już pewien czas ją stosuję i ...


... jestem bardzo zadowolona! Włosów nie farbuję już parę lat. Teraz wiem, że była to super decyzja. Tak samo odrzuciłam wszelkiej maści żele, pianki, prostownice. Moje włosy mają tendencję to różnych odcieni blondu. Niektóre osoby nie wierzą, że nie farbuję włosów;) Np. moja babcia jest często przekonana, że serwuję sobie pasemka ale nie chcę się przyznać:D  Byłam ciekawa efektu i miałam nadzieję, że Timotei podkręci ten stan. Do tego doszły słoneczne dni.


Widać podkreślony blond, włosy prezentują się naprawdę pięknie i zdrowo. Widać, że są odżywione.
Obawiałam się szybkiego przetłuszczanie jednak nic takiego nie występuję. Na początku stosowałam codziennie, obecnie co ok. 3 dzień. Maseczka przyjemnie pachnie, zapach majaczy gdzieś w tle przez cały dzień. Produkt jest wydajny (włosy do łopatek). Stosuję tak jak zaleca producent. 


Strasznie ją polubiłam i z chęcią stosuję. Mam nadzieję, że jeszcze do mnie trafi:) Zresztą jeszcze sporo mam jej w opakowaniu. Za 250ml zapłacimy ok. 10-12zł.

Znacie? Lubicie?

24 komentarze :

  1. nie miałam nigdy maseczki z Timotei. Dawno temu używałam ich szamponu rozjaśniającego który był całkiem fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny jest ale ja mam czarne wlosy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam, bo raczej nie używam produktów Timotei :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam i nie używałam :) jestem brunetką :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie stosowałam, mam włosy ciemne :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że mam ciemne włosy, bo chętnie bym wypróbowała. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. To nie kosmetyk dla mnie, a przynajmniej nie teraz, gdy mam włosy zafarbowane na czarno i czekoladowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za produktami Timotei, a i do brązowych włosów taka maseczka nie bardzo :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz ją widzę ;) mam włosy ciemne więc i tak nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe czy z moimi brązowymi włosami by coś zrobiła

    OdpowiedzUsuń
  11. Timotei dawno nie miałam, może wpadnie kiedyś do mnie jeśli jest do czarnych włosów ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kolejne Kobitki:) Czy są tu jakieś blondynki?:D

      Usuń
  12. Pierwszy raz widzę :) Lubię jasne refleksy we włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak miałam blond włosy też jej przez dłuższy czas używałam i sobie chwaliłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nawet nie wiedziałam że Timotei ma takie maski :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Interesująca recenzja kosmetyku, który mógłby znaleźć u mnie zastosowanie :) Zapamiętam nazwę, może kiedyś trafi w moje ręce. Pozdrawiam Cię serdecznie :***

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że nie wstawiłaś zdjęcia swojej czupryny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka