poniedziałek, 19 października 2015

Lirene, Fuid rozświeltający z witaminą duo C

Witajcie:)

W poniedziałkowy poranek zabieram się za recenzję fluidu, który towarzyszy mi już prawie dwa lata (tj. parę tubek:)). Skusiłam się na niego od razu gdy zobaczyłam na sklepowej półce. Miałam numer 03 (beżowy) oraz numer 04 (opalony).


Obecnie mam beżowy i właśnie go Wam przedstawię. Czwórka towarzyszyła mi na samym początku w słoneczne dni. Obecnie beż jest dla mnie idealny. 




Nie należę do kobiet, które uznają tylko i wyłącznie drogie kosmetyki. Po podkład Lirene sięgnęłam z wielką nadzieją i się nie zawiodłam.


Fluid dobrze się nakłada, ma idealną konsystencję, dobrze się wchłania i nie tworzy maski. 
Nie jest mocno kryjący. Mimo wszystko poprawia koloryt cery. Buzia wygląda na promienną. I co najważniejsze daje naturalny efekt! Ma również lekko nawilżające działanie. Nie zauważyłam zapychania. Czasami przypudrowałam jeszcze nos, czasami tylko on mi towarzyszył.

Czas na prezentację zawartości:

w domu

koło okna;)


koło okna

dom - bez światła

dom - światło


Trwałość wynosi ok. 5-6 godzin. Ostatni czasy moja buzia stała się bardziej wybredna i krócej się utrzymywał dlatego eksperymentuje z innymi cudami:) Dość szybko znika również z tubki.

Mimo wszystko polecam osobom, które chcą uzyskać naturalny efekt. Kto wie, może przypadnie Wam do gustu. Jeśli o mnie chodzi to wiem, że jeszcze nie jedna tubka u mnie zagości.

Cena (30ml) ok. 14-16zł. Fluid trzeba zużyć w przeciągu 6m-cy od otwarcia.


42 komentarze :

  1. Potrzebuję kryjącego podkładu, więc nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, chyba nie będzie dla mnie. Niestety potrzebuję krycia, żeby wyjść do ludzi i ich nie przestraszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, no wiesz...Pewnie to gruba przesada:) Coś mi tu ściemniasz z tym wychodzeniem do ludzi:)

      Usuń
  3. wygąda na lekki szkoda że nie kryje :) ja niestety własnie tego potrzebuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jedynie używam kremów bb, niepotrzebuję używać podkładów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię Lirene, miałam ten fluid ale kompletnie mi nie podszedł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze, że kolorek idealnie pasuje :) Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykle mam problem z kolorem, wszystkie odcienie są za ciemne :(

      Usuń
    2. U mnie czasem też się tak zdarza. Jednak najczęściej mam problem z tym, że jaśniejszy odcień sprawia, że wyglądam jak jakaś wampirzyca:P

      Usuń
  7. Uwielbiam wszystko co rozświetla więc chce go! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karta/gotówka w dłoń i do sklepu marsz:D

      Usuń
  8. Miałam go i na uczelni pierwsze co koleżanki widząc mnie powiedziały: A Ty co się tak błyszczysz jak kula dyskotekowa? Czyli recenzja zrozumiała. :D Jednak Lirene podkład matujący jest super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś nie nie przekonują podkłady z Lirene ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydaje się fajny. Z Lirene jeszcze nie miałam chyba kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla naturalnego efektu warto wypróbować :) Nigdy nie miałam okazji wypróbować podkładów Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maski sobie nim nie zrobisz więc tu duży plus!

      Usuń
  12. miałam i byłam dość zadowolona choć znam dużo lepsze podkłady:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdą jest, że pewnie są lepsze podkłady. Jednak powyższy jest zadowalający:)

      Usuń
  13. Nie miałam go ale nie przepadam za efektem rozświetlenia.

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię produkty z Lirene:) ich fluid matujący był moim ulubieńcem kilka miesięcy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba muszę się też nad nim zastanowić:) Widzę, że jest chwalony.

      Usuń
  15. Lubię naturalny efekt dlatego chętnie po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię naturalny efekt na buzi ale niestety moja tłusta gębka woli coś bardziej kryjącego;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam obecnie testuję z Under 20 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Under 20 miałam kiedyś i byłam zadowolona:) Chociaż mieszałam go z innym.

      Usuń
  18. Wydaję się bardzo fajny , ale niestety nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  19. O wydaje sie fajny wiec go wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja używam fluidów jedynie matujących :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja wolę Revlon :) Cena ok 25 zł, utrzymuje się ok 22h :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam swojego ulubieńca i raczej przy nim zostanę :)
    Cieszę się że jako tako się u Ciebie sprawdził :)

    Obserwuję , aby mieć Cie Kochana na bieżąco i zapraszam do siebie:*

    OdpowiedzUsuń
  23. Odcień mógłby mi pasować, może kiedyś go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem ciekawa czy udałoby mi się dobrać odpowiedni odcień. Ja jestem bardzo zadowolona z jego drogeryjnego brata, czyli podkładu AA. Nie spodziewałam się, że aż tak przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Rozświetlające pudry to nie dla mnie, po Lirene zazwyczaj nie sięgam, ale miałam kiedy City Matt puder i był zadziwiająco dobry.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka