poniedziałek, 7 grudnia 2015

Mydło zimowe od Isany

Ludziska ale mam wyrzuty, że totalnie zaniedbałam mój blogowy mały świat. Nie mam kiedy pisać, nie mam kiedy odpowiadać na komentarze i nie mam kiedy komentować Waszych wpisów. Przyznam jednak, że staram się odwiedzać Wasze blogi regularnie chociaż nie pozostawiam po sobie śladu. Nie mam czasu. Jak już czas jest to brak mi energii aby coś naskrobać. Terminy gonią, wiele się dzieje, czasu i checi/siły brak nawet na ogarnięcie się w domowym spa więc ostatnio królują szybkie prysznice. Nawet na balsamy patrzę z niechęcią;) Nie chce marnować mi się czasu na smarowanko, a słynęłam z tego, że smarowidła znikały u mnie w zastraszającym tempie.
Nie wiem kiedy ogarnę rzeczy, które już dawno powinny być ogarnięte;) Nie wiem jak wszystko się potoczy - ogólnie nie ma spokoju w mej blond łepetynce - sprawy w życiu realnym zaprzątają ją w 100%;) Co za tym idzie znów słabo jeśli o blogową regularność i aktywność chodzi. Tyle się teraz dzieje, tyle obowiązków, goniących terminów, pytań: co dalej i co robić, jak działać, że już sama nie wiem o czym myśleć i co myśleć.

Postękałam, a teraz przyszedł czas na małą przyjemność...



Zimowe mydło od Isany od razu rzuciło mi się w oczy. Świąteczne opakowanie plus cena (w promocji ok. 2,40zł) sprawiły, że przywędrowało ze mną do domu. Będąc kolejnym razem kupiłam kolejne opakowanie;)



Wanilia i Karmel? Czemu nie! Może wydawać się, że będzie to mega słodycz, że aż mdli. Nie da się ukryć, że słodycz jest ale delikatna i przyjemna. Dla mnie to budyń waniliowy. Słodki ale nie duszący i nie mdły. Nutka delikatnej słodyczy;)



Konsystencja kremowa, kolor budyniowy;) Zapach chwilę utrzymuje się na dłoniach, jest delikatny.
Nie zauważyłam wysuszenia. Zauważalne jest tylko uzależnienie.

Mała rzecz, a cieszy więc gorąco polecam na grudniowe chwile;) 

20 komentarzy :

  1. Poluję na żel z tej serii i nie mogę dorwać :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie słodkie zapaszki, więc pewnie przypadłby mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze żadnego produktu z Isany, czas się przełamać i chociażby za to "słodkie" mydełko złapać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tę firmę, więc mogłabym się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam żel pod prysznic z tej serii, podoba mi się ten waniliowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie widziałam go jeszcze, muszę się wybrać do Rossmana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam i u mnie widzę wysuszenie, nie duże ale jednak....żelu p/p nie mogę upolować

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakochałam się w zapachu i konsystencji tego mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam to mydełko, właściwie już dobija dna, też muszę o nim coś skrobnąć, bo jest godne polecenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że jest naprawdę interesujące :)!

      Usuń
  10. Wachalam to mydelko i faktycznie zapach jest boski)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmmm ciekawi mnie bardzo zapach tego mydełka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na pewno bym się z nim polubiła!

    OdpowiedzUsuń
  13. W zeszłym roku była zimowa wersja z pingwinkiem :) W tym roku chyba też się skuszę na to mydełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersję z pingwinkiem spotkałam jeszcze niedawno w żelu pod prysznic :)

      Usuń
  14. Mydełko musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię ten zimowy zapach, mydełko mam już drugie z kolei ;) kupiłam też żel pod prysznic i chyba lubię je jeszcze bardziej niż mydło. Pachnie obłędnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka