środa, 27 kwietnia 2016

Oliwki i Mleko ryżowe od GreenPharmacy

Pięknie ustawione żele w promocyjnej cenie w Naturze krzyczały: kup, weź, przetestuj! Tak też się stało i przytargałam do domu żel pod prysznic, który oliwkami i mlekiem ryżowym strasznie mnie kusił.



Cóż wynikło z tej przygody? Naprawdę przyjemne seanse pod prysznicem. Już samo opakowanie budzi moją sympatię - nie wiem czy jest to spowodowane doborem kolorów czy może (nawet,nawet) sympatią do marki. Butla kryje perłowy, gęstawy żel, który dobrze się rozprowadza na ciele.



Zapach jest przyjemny, ciepły, charakterystyczny. Dla mnie pachnie otulającą świeżością. Biały, a może raczej kremowy, miękki ręcznik, który właśnie został zabrany ze sznurka na pranie. Suszenie oczywiście na świeżym, rześkim powietrzu;) Tak, właśnie tak pachnie ten żel.
Nie zauważyłam silnych właściwości nawilżających, nie wysuszył również mojej skóry więc jest dobrze. 

Polecam przetestować bo warto. Koszt 500ml to ok. 10zł, w promocji można dorwać za połowę ceny.




14 komentarzy :

  1. Nie miałam go i na razie raczej się nie skuszę, na wiosnę/lato wolę owocowe zapachy żeli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa zapachu, może gdzieś dorwę nawet na promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go jeszcze ale w końcu na pewno wypróbuje skoro taki fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię dodatek oliwek do kosmetyków, super. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny, jeśli będziecie miały możliwość to przetestujcie! W promocji kosztuje, jeśli dobrze pamiętam, ok. 5zł więc warto!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze żelu pod prysznic z GP, ale aktualnie mam spory zapas, więc na razie nie wypróbuję ;)

    Zapraszam do mnie na konkurs - do wygrania wybrany produkt z Mintishop :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam kosmetyków tej marki

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten jego świeży zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. z mlekiem ryżowym? Nigdy nie miałam, a wygląda dość ciekawie i za te 5 zl mogłabym przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna kusiły mnie te żele, ale nigdy jeszcze ich nie kupiłam. Ciężko je u mnie dostać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie polubiłam go, drażnił mnie podobnie jak wersja Shea i zielona kawa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka