środa, 29 czerwca 2016

Chanel, Chance, Eau Fraiche

Miałam kiedyś wielką butlę klasycznego Chance. Ojej, co to był za zapach:) Idealny prezent od wybranka serca - ma chłopak gust i strzelił w dziesiątkę! Pokochałam go (tzn. zapach, bo wybranka już dawno;)) miłością wielką. Gdy tylko nadarzyła się okazja do wyboru jakiegoś pachnidła powiedziałam, że jeśli mogę zaszaleć to albo Chanel Chance albo pewien zapach Versace (o którym za jakiś czas).


środa, 22 czerwca 2016

Davidoff, Cool Water

Dzisiaj zapach, który budzi skrajne emocje (w każdym razie ja na takie trafiałam w sieci) - albo go się lubi albo zalicza wręcz do tanich śmierdzieli.


A gdzie jestem ja - uwielbiam czy z chęcią użyłabym w wc jako odświeżacz?:)


piątek, 17 czerwca 2016

PACHNĄCE PIĄTKI: AMBER MOON, YANKEE CANDLE / WOSK

Czas nadrobić woskowe zaległości. Coraz cieplej za oknem więc w Waszych kominkach, jeśli oczywiście lubujecie się w tego typu rzeczach, goszczą letnie, lekkie zapachy. Czy w letnich seansach znajdzie się miejsce na bursztyn? O tym za chwilę...


środa, 15 czerwca 2016

Blistex, Intensive

Długo zabierałam się za post dedykowany tej małej tubce. Zapewne sporo z Was go zna, być może część nie. Co w nim polubiłam, a co mnie odrzuca? Czy się sprawdził czy jest totalnym przeciętniakiem? O tym za chwilę.




Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka