poniedziałek, 27 czerwca 2016

KOSMETYCZKAMALUCHA: Linoderm Plus z pantenolem

Dzisiaj kosmetyk dla malucha tego mniejszego i większego oraz dla dorosłych. Powoli dna sięga kolejne opakowanie.


 Czy skromny krem w biało-czerwonym opakowaniu jest wart uwagi? Co o nim mówi producent?



Od czasu do czasu Bąbelina miała niezłe akcje czy to z niemowlęcą skórą czy też z pupcią. To drugie zaatakowało nas stosunkowo niedawno - najprawdopodobniej wina partii pieluch. Córka drapała się tak strasznie po pupie, że w ciągu 2 dni miała wręcz zaorane cztery literki. Na szczęście sytuacja już pod kontrolą. Drobne zmiany skórne również występowały kiedyś. Obecnie sporadyczne i małe ale wtedy ratujemy się m.in. czerwonym Linodermem.


Krem dobrze się rozsmarowuje, dobrze wchłania chociaż zostaje lekka tłusta warstewka. Sprawdził się w sytuacji podbramkowej i od tego czasu wiem, że w domu być musi. Oczywiście nie stosujemy go codziennie.


Ładnie łagodzi wszelkie zmiany, przyspiesza gojenie, przynosi ukojenienie.
Sprawdza się również u nas kiedy jest taka potrzeba. Zaliczam go do domowego niezbędnika.

Koszt 50ml to ok. 14zl więc nie jest to wygórowana cena. 

9 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. To fakt:) Szczególnie, że kosmetyki dla dzieci potrafią mieć kosmiczne ceny i ... tylko tyle;)

      Usuń
  2. Pantenol jest bardzo dobrym i wszechstronnym składnikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. skład przedstawia się bardzo dobrze, warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydatne są bardzo takie kremy, mam je zawsze pod ręką w przypadku jakiegoś oparzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oh, nigdy nie słyszałam o tym kremiku. Ja na razie mam Sudocrem na większe odparzenia i Bepanthen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bepanthen polecam. Lepszy skład ma ten z różowym napisem. Sudocrem średnio lubię bo skład jest mało fajny.

      Usuń
  6. Niezastąpiony krem :) Warto mieć taki pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę:)

Niezmiernie mi miło czytać każdy pozostawiony komentarz.

~~~~~~~~~~
Dziękuję za obserwowanie mojego bloga - serce rośnie, że jest Was coraz więcej w mych skromnych progach:D
~~~~~~~~~~
Niestety ostatnimi czasy mam coraz więcej próśb o obserwowanie i klikanie. W związku z tym pozostawiam takie komentarze bez odzewu. Jeśli masz ochotę - obserwuj. Nie proś mnie jednak o obserwacje wzajemną z naciskiem na mój pierwszy krok - wiem jak do Ciebie trafić! Odwiedzam wszystkich komentujących.


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka